Strona główna     Aktualności     Kalendarz imprez     O projekcie     Kontakt  
 
 

Wypocznij aktywnie  
na Krajnie nad Notecią

poznaj
piękno Krajny

Zapraszamy
na zielone szlaki doliny Noteci

Turystyka i przyroda
Krajna – Kraina Turystyczna
Informacje praktyczne
 
 
Kategoria: Krajna – Kraina Turystyczna - Dział: Z kart historii


Mapa
Regiony
Leksykon miejsc
Z kart historii
Gwara Krajeńska
Kuchnia Krajeńska

Dzieje Łobżenicy

Gmina: Łobżenica, miejscowość: Łobżenica
Tagi: historia,

Dzieje Łobżenicy

Łobżenica jest niewątpliwie jednym z najstarszych miast Krajny. W okolicy miasta zachowało się sporo wczesnośredniowiecznych grodzisk i osad (Bługowo, Glesno, Gromadno, Ruda itd.). Przywilej lokacyjny z 1314 r., jako założyciela miasta wymienia Wincentego syna Piotra z Redgoszczy. W owym dokumencie osada nazywa się „Lobzaniczą”, a przepływająca przez nią rzeka „Wirsą”.
Niewiele wiadomo o dziejach Łobżenicy wczesnośredniowiecznej. Władysław Łokietek (9 II 1314) nadał prawo lokacji w Łobżenicy miasta na prawie magdeburskim. Testorami nadania byli współklejnotnik Piotrowica Wincenty z Czeszewa (k.Wągrowca), Dzierżykraj z Pątnowa (k.  Konina) i bliżej nieznany Janko Costinis.
Jak wynika z przywileju, owo dominium obejmowało szersze terytorium i rezydencję właściciela. Ta mieściła się najprawdopodobniej na niewielkim wzgórzu w północno - zachodniej części ostrowia łobżenickiego (obecnie teren szkoły podstawowej).
Miasto lokowano na niewielkim obszarze, przylegającym do rezydencji od południa. Mieszkańcy miasta, zgodnie z przyjętą wówczas praktyką wynikającą z prawa niemieckiego, zostali zwolnieni od ciężarów prawa polskiego, wyjęci spod sądownictwa urzędników książęcych, tj. wojewodów, kasztelanów, sędziów, podsądków i ich oficjalistów. Ponadto Wincenty uzyskał prawo bicia w Łobżenicy denarów.
Wraz z nadaniem Łobżenicy praw miejskich nadano jej herb Najprawdopodobniej jako miasto prywatne Pałuków używało początkowo ich herbu. Ród jak wiadomo, w końcu XII w. (pieczęć Sławnika VI z 1289 r.) zaczął używać jako herbu topora z krzyżem. W początkach XVI w. Wszedł w użycie nowy herb (stalowy dzik na tarczy biało zielonej). Możliwe, że w Łobżenicy używano go już wcześniej, skoro w XV w. zmieniali się właściciele miasta (Leszczyce, Ostrogowie). Dzik był więc herbem naturalnym.
Pod koniec XIV w. Łobżenica została przejęta przez Arnolda Wałdowskiego. Samą Łobżenicą posiadał krótko, bo między 22 IV 1399 r. a 26 I 1404 r. W tym też czasie zapadła zapewne decyzja o fundacji dla augustianów. Nagła śmierć spowodowała, że nie zdążył on wystawić dokumentu, co uczynił dopiero jego syn Piotr 26 I 1404 r. w Łobżenicy.
Uposażenie augustianów było niewielkie. Zamiast planowanego klasztoru poza miastem powstał w Łobżenicy niewielki dom (filialny) z kilkoma braćmi, którzy wystawili w Górce kaplicę i opiekowali się nią.
W tym miejscu nie sposób pominąć informacji o najdawniejszym miejscu kultu, upamiętniającym ukazanie się Matki Boskiej - Górce Klasztornej. Zgodnie z tradycją, rok 1079, uważany jest jako data ukazania się Matki Bożej pastuchowi w gaju góreckim. Łobżenica w tym okresie dysponowała kościołem parafialnym. Jego erekcję tradycja datuje na rok 1141. Data ta zdobi przyczółek południowej strony fary.
Wielka wojna z zakonem krzyżackim oznaczała dla Łobżenicy ponoszenie znacznych świadczeń z tytułu aprowizacji oddziałów królewskich Jagiełły. Pod miastem rozmieszczono wojska zaciężne, które źródła krzyżackie oceniały na 2300 jezdnych.
W czasie wojny trzynastoletniej, w końcu czerwca 1455 r. (przed 24 VI) dowódca krzyżacki z Chojnic, Kasper Nostyc uderzył na Krajnę, docierając aż do Łobżenicy. Zaatakował miasto w czasie odbywającego się jarmarku. Łobżenica próbowała się bronić, ale została zdobyta szturmem. Według relacji wielkiego mistrza Ludwika v. Erlichshausena, Krzyżacy wymordowali 500 mieszkańców, 100 wzięli do niewoli i wraz z 300 wozami załadowanymi towarem uprowadzili do Chojnic.
Pierwsza połowa XV w. Przyniosła miastu liczne zmiany właścicieli. W 1430 r. pisali się z Łobżenicy Mikołaj i Jan. Mimo najazdów krzyżackich miasto rozwijało się gospodarczo i przestrzennie. Na północ od Starego Miasta wyrosło w Łobżenicy Nowe Miasto.
Wraz ze śmiercią Mikołaja syna Wawrzyńca Pałuki, spadkobiercy Mikołaja z Bronikowa i jego bratankowie z Piaseczna sprzedali w 1466 r. połowę dominium łobżenickiego podstolemu poznańskiemu, Pałuce, Andrzejowi Nielatajowi z Czeszewa. Obok niego, w 1451 r. jako współwłaściciel Łobżenicy pojawił się Leszczyc, kasztelan śremski Wojciech z Pakości.
W połowie XVI w. Miasto przeszło całkowicie w ręce Krotoskich. Pierwszym z nich był Andrzej, znany z tego, że zezwolił braciom czeskim osiedlić się w swoich dobrach. Głównie byli to rzemieślnicy i kupcy, którzy w latach 1548-1551 przybywali masowo do Wielkopolski, po ich wygnaniu z Czech.
Syn Andrzeja, Jan Erazm Krotoski zasłynął z działalności reformacyjnej. Około 1554 wstąpił do Jednoty braci czeskich i stał się gorliwym ich opiekunem. W 1556 r. przekazał Jednocie kościół farny w Łobżenicy wraz z całym uposażeniem. Zezwolił też na osiedlenie się w mieście luteran przybywających z Tyrolu, Salzburga, Marchii i Pomorza. W 1566 r. nadał rzemieślnikom przywileje. Za jego to rządów Łobżenica stała się największym ośrodkiem miejskim na Krajnie. Miasto dysponowało w tym czasie największą liczbą ludności (2500 mieszkańców), mimo że w 1569 r. nawiedziła je „zaraza morowa” zbierając obfite żniwo śmierć.
Jan został pochowany w podziemiach łobżenickiej fary. Niestety, w okresie kontrreformacji prochy jego usunięto z grobowca (po 1652 r.), a trumnę obdarto z obić i srebrnego epitafium.
Kolejnym właścicielem Łobżenicy został syn z drugiego małżeństwa, Jan. Starosta rogoziński był w tym czasie, wzorem ojca, wyznawcą braci czeskich. 28 X 1582 r. król Stefan Batory mianował go kasztelanem inowrocławskim. Za jego rządów usunięto z Łobżenicy księży katolickich, zarówno parafialnych jak i augustianów, a oba kościoły przekazano duchownym protestanckim. W Górce natomiast, aby lud wiejski, który wytrwał przy katolicyzmie, nie gromadził się na odpusty, spowodował w 1591 r. spalenie drewnianego kościoła. Pod koniec życia przeszedł na katolicyzm. Jemu to przypisuje się uruchomienie w Łobżenicy mennicy.
Po Janie miasto przejął jego przyrodni brat Andrzej, który po śmierci młodszego brata Jakuba stał się jedynym spadkobiercą fortuny Krotoskich. W 1606 r. nadał Łobżenicy nowy przywilej ogólnomiejski, który ponowili w 1615 r. Mikołaj Sieniawski, a w 1650 r. Zygmunt Grudziński. Około 1612 r. Andrzej rozpoczął w Łobżenicy bicie na szeroką skalę monet. Były to denary z herbem Leszczyc.
Andrzej zakończył życie w 1621 r. jako ostatni z rodu Krotoskich w linii męskiej, pozostawiając całą majętność jedynej spadkobierczyni, córce Urszuli.
Jej mężem został Mikołaj Sieniawski najstarszy syn podczaszego konnego Adama Hieronima i Katarzyny Kostczanki. Mikołaj mieszkał stale na Ukrainie, bywał jednak częstym gościem w Łobżenicy. W 1622 r. wznowił po pożarze emisję pieniędzy. Uczynił to w jego imieniu mincerz Jan Jerzy Meinhart.
W przeciwieństwie do teścia był gorliwym katolikiem. Zwrócił katolikom kościół farny, przenosząc braci czeskich do kościoła św. Anny. Żona Urszula przekazała z kolei swoją rezydencję w mieście (zamek) bernardynom.
Mikołaj zmarł bezpotomnie w 1636 r. i został pochowany w grobowcu rodzinnym. Po śmierci Urszuli Łobżenicą opiekowali się jej wujowie Potulicki i Ostroróg. Ostatecznie miasto znalazło się w rękach Grzymality, Zygmunta Grudzińskiego (ok.1572-1653), syna kasztelana nakielskiego Stefana i Jadwigi Cerekwickiej.
Jego żoną była Anna Opalińska, z którą miał dwóch synów, Piotra Samuela i Andrzeja Karola oraz córki Barbarę, Annę Konstancję, Izabelę oraz Elżbietę. Zygmunt zmarł krótko przed 27 III 1653 r. i pochowany został w podziemiach kościoła w Złotowie.
Spadkobiercą części jego fortuny, łącznie z Łobżenicą został Andrzej Karol. W 1663 r. przywrócił katolikom kościół św. Anny, jednocześnie w 1666 r. specjalnym przywilejem zapewnił swobody wyznaniowe ewangelikom i zezwolił na budowę zboru. Andrzej był dwukrotnie żonaty. Pierwszą jego żoną była Urszula z Potulickich Opalińska, która zmarła bezpotomnie, a drugą Marianna Święcicka. Z drugiego małżeństwa miał dwóch synów, Zygmunta, który zmarł jako dziecko, oraz Stefana.
Marianna wraz ze Stefanem zapoczątkowała fundację bernardyńską w Łobżenicy. Ofiarowała na ten cel swój dworek w Łobżenicy wraz z placem i ogrodem i obiecała wspólnie z synem wystawić kościół z odpowiednimi pomieszczeniami dla zakonników. Przekazanie fundacji bernardynom odbyło się w uroczystość Wniebowzięcia NMP 15 VIII 1680 r. Procesja z udziałem duchowieństwa, szlachty, mieszczan i ludu wyruszyła z kościoła parafialnego w stronę dworku Grudzińskich. Tam na placu, przeznaczonym na budowę kościoła postawiono i poświęcono krzyż. Następnie odprawiono uroczystą mszę, w czasie której wygłosił kazanie bernardyn Antoni z Kobylina. Gdy ukończył ceremonię, nadeszła wiadomość o śmierci Grudzińskiej.
Bernardyni łobżeniccy, których liczba nie przekraczała 3 (dwóch kapłanów i 1 brat), pozostali w cieniu pobliskiego konwentu bernardyńskiego na Górce Klasztornej.
Andrzej Karol zmarł w 1678 r. Przed śmiercią zapisał synowi między innymi klucz łobżenicki. Stefan Adam Grudziński (1657-1687) zmarł młodo. Jego podpis widnieje na zatwierdzonych przez ojca statutach dla cechów piwowarów, kowali i krawców w Łobżenicy. W 1682 r. potwierdził ewangelikom łobżenickim wcześniejsze wolności. Zmarł bezpotomnie.
Klucz łobżenicki po jego śmierci przejął brat cioteczny Jan Korzbok Łącki. To on w 1693 r. nadał Łobżenicy obszerną ordynację, regulującą praktycznie wszystkie dziedziny życia miasta.
Początek XVIII w. Przyniósł miastu szereg nieszczęść. W 1708 r. zmarło od powietrza morowego 400 osób. Rok później w Łobżenicy i Kruszkach stanęły obozem wojska rosyjskie, ściągające bezwzględnie kontrybucje z okolicznej ludności. W 1710 r. ponownie nawiedziło miasto morowe powietrze. Po przejściu zarazy w osadzie pozostało przy życiu 2100 mieszkańców. W dwa lata później w mieście wybuchł pożar.
Po jego śmierci w 1728 r. miasto wraz ze wsiami Rataje, Luchowo, Piesna, Kunowo, Bługowo oraz czasowo pustymi dziedzinami Wymysłowo i Chlebno zakupił Józef Stefan Radoliński.
Józef zapisał się w dziejach Łobżenicy trwale. Dnia 1 VIII 1728 r. potwierdził protestantom łobżenickim wcześniejsze przywileje, nadane im przez Grudzińskich i Łąckich, a w 1731 r. nadał miastu ordynację wzorowaną na ustawie z 1693 r., którą stawiano za wzór miastom pruskim. Zmarł po kilkuletniej chorobie w Bługowie 24 VII 1740 r.. Po jego śmierci przez pewien czas majątkiem zarządzała wdowa Teresa z Wybranowa Swinarska - Radolińska, wraz z synem Józefem
Z powodu protestantów została ona wraz z dziećmi obłożona klątwą kościelną za niewykonanie dekretu konsystorza kamieńskiego z 12 VII 1741 r., na mocy którego zbór łobżenicki miał być zburzony, a pastor i rektor mieli opuścić miasto. Klątwę zdjęto z Radolińskich, gdy dowiedli, że zbór zgodnie z dekretem trybunału piotrowskiego z 12 VII 1744 r. mógł pozostać jako dom prywatny oraz obiecali usunąć pastora z miasta. Ostatniej obietnicy nie spełnili, pastor pozostał w mieście.
Miasto nie przyniosło Radolińskim spodziewanych korzyści. W 1766 r. niemal całe spłonęło i mieszkańców trzeba było zwolnić na 6 lat od wszelkich podatków i świadczeń, by znaleźli środki na odbudowę miasta.
Ostatnim właścicielem Łobżenicy w okresie Rzeczypospolitej szlacheckiej był Józef Radoliński. Brał udział w konfederacji barskiej, co spowodowało, że w 1768 r. miasto zostało zajęte przez Rosjan. Rok później wkroczyli do Łobżenicy husarzy gen. Bellinga. Pruskie wojsko stacjonowało do 1772 r., a więc do I rozbioru Polski. Nastroje, a przede wszystkim sytuację materialną mieszczan kształtowały w tym czasie uciążliwe kontrybucje i podatki.
W 1771 r. przebywało w Łobżenicy ponad 1300 osób, w roku następnym było ich już tylko 840 lub, jak podają inne źródła 632.
W 1772 r. Łobżenica przeszła pod panowanie Prus. Formalne przejęcie miasta miało miejsce 13 IX 1772 r.. Władze pruskie niezwłocznie po przejęciu miasta zajęły archiwum miejskie i przystąpiły do organizacji samorządu na nowych zasadach. Nowy samorząd miejski mianowany przez władze pruskie składał się z 2 burmistrzów, 2 sędziów, 4 rajców, 4 ławników i 1 pisarza. Tworzył oni magistrat. Ponadto zatrudniano woźnego. Pierwszymi burmistrzami zostali Michał Schulz i Jan Samuel Lubenau.
Przed 1794 r. utworzono w mieści urząd pocztowy III klasy. Do 1793 r. znajdował się tutaj także urząd celny kierowany przez poborcę Knorra.
Poczynając od 1773 r. w Łobżenicy stacjonowało wojsko. Był to jeden ze szwadronów 7 Pruskiego Regimentu Huzarów Berlińskiej Inspekcji Garnizonowej. Wojsko przysparzało miastu różnego rodzaju trudności. Jednocześnie czyniło z Łobżenicy miasto ruchliwe, co sprzyjało  rozwojowi handlu i rzemiosła, decydującego o jego pomyślności.
W Łobżenicy dobrze rozwinięte były tradycyjne gałęzie rzemiosła, jak szewstwo, krawiectwo, kuśnierstwo, kowalstwo, ślusarstwo, stolarstwo, bednarstwo i kołodziejstwo. Chlubą miasta był browar. Z warzenia doskonałego piwa Łobżenica słynęła nawet daleko poza granicami Krajny. W profilu miejscowego rzemiosła dominowało sukiennictwo i farbiarstwo.
W 1773 r. było w Łobżenicy 96 rzemieślników oraz 63 kupców i przekupek. Większość rzemieślników stanowili Polacy i Niemcy. W rękach żydowskich znajdował się głównie handel wełną, suknami, skórami, zbożem i bydłem oraz rzemiosło kuśnierskie, krawiecki i fryzjerskie (balwierskie).
Wspomniany już poborca celny Knorr zapoczątkował w Łobżenicy plantację drzewek morwowych i hodowlę jedwabnika. Na tej podstawie rozwinęło się w mieście włókiennictwo jedwabnicze. Towary z Łobżenicy docierały do Frankfurtu, gdzie znajdował się największy rynek zbytu włóczki jedwabnej. Po roku 1800 nastąpił w dziejach miasta okres prosperity dla handlu wełną i tkactwa wełnianego. W mieście było 40 krosen i 160 osób pracowało przy drukowaniu wspaniałych modraków. Równolegle rozwijało się farbiarstwo i garbarstwo.
W 1806 r. Łobżenica liczyła 1816 mieszkańców. W mieście żyli od pokoleń Polacy, Niemcy, Żydzi i Szkoci, ludzie różnych narodowości, ale też wyznania. Największą liczbę mieszkańców Łobżenicy stanowili katolicy. Do nich też należały trzy świątynie: fara, kościół św. Anny (rozebrany na początku XIX w.) i kościół klasztorny po wezwanie św. Szczepana oraz w pobliskiej Górce Klasztornej drugi kościół klasztorny oo. bernardynów
Kościół łobżenicki należał do archidiakonatu kamieńskiego. Kanonikiem kamieńskim był między innymi wywodzący się z diecezji włocławskiej, ks. Piotr Chwaliszewski, długoletni proboszcz w Dzwiersznie. Łobżenica była siedzibą dekanatu. Z tej przyczyny, a także z uwagi na ilość kościołów i klasztor w mieście i Górce Klasztornej, przebywało w nim stale ponad 40 duchownych świeckich i zakonnych.
Ewangelicy łobżeniccy, którzy utracili kościół w 1768 r., musieli czekać na pobudowanie nowego aż 8 lat. W 1772 r. Fryderyk II wyraził zgodę na odbudowanie kościoła w Łobżenicy na koszt państwa i przekazania na ten cel tutejszej gminie wyznaniowej 1000 talarów. Pomocy udzieliła również hrabina Potulicka, która ofiarowała drewno z runowskich lasów. Budowę kościoła rozpoczęto w 1773 r., ukończono zaś w 1776 r. W 1784 r. przystąpiono do budowy pastorówki, której budowę ukończono w roku 1788.
W Łobżenicy mieszkała również niewielka grupa staroluteran. Tworzyli oni odrębną społeczność wyznaniową, chociaż nie posiadali własnego kościoła (zbudowano go dopiero w 2 połowie XIX w.) Mszę świętą odprawiano w domu prywatnym, a zmarłych grzebano na cmentarzu ewangelickim.
Trzecią grupę wyznaniową tworzyli w Łobżenicy Żydzi. W mieści znajdowała się synagoga i dawno istniejący na przedmieściu złotowskim kirkut. Do dużej gminy wyznaniowej, bo liczącej w 1773 r. tylko w samej Łobżenicy 324 osoby, przynależeli również Żydzi, którzy wcześniej uszli z Łobżenicy do Wyrzyska.
W czasie tworzenia Księstwa Warszawskiego, a dokładnie 19 XII 1807 r. Łobżenica na mocy dekretu Fryderyka Augusta stała się siedzibą władz powiatu kamieńskiego. Powiat kamieński o powierzchni 311/8 mil2 (1.771 km2) obejmował 8 miast: Łobżenicę, Gołańcz, Margonin, Szamocin, Więcbork, Wyrzysk, Wysoką i Miasteczko, oraz 239 wsi, skupiając na swoim terenie 23508 mieszkańców w 1808 r., a w 1810 r. 33544 mieszkańców. Skład społeczny osób żyjących w powiecie kamieńskim w 1810 r. był następujący: 278 osób było pochodzenia szlacheckiego, 5057 osób trudniło się rzemiosłem, zaś 27303 osoby rolnictwem. Na czele powiatu stał pod prefekt mianowany przez króla. Podlegała mu cała administracja powiatowa: adwokat, notariusz powiatowy, 2 burgrabiów i 30 urzędników stanu cywilnego, a także urzędnicy policyjni, kasjerzy itd., łącznie 104 urzędników. Oprócz prefekta istniała rada powiatowa mająca charakter samorządowy.
Dla powiatu kamieńskiego miejscem odbywania sejmików była Łobżenica. Łobżenica wyznaczona została również na siedzibę zgromadzenia gminnego oddziału II okręgu kamieńsko - wałeckiego. Na mocy dekretu z 23 II 1809 r. Łobżenica została podobnie jak inne miasta Księstwa nie stanowiące municypalności, gminą miejską. Na czele gminy stał burmistrz podporządkowany podprefektowi. Aktem nominacyjnym z 3 VIII 1808 r. burmistrzem Łobżenicy został Jan Jerzy Kromrey. Burmistrz miał do pomocy ławników. Samorząd stanowiła rada miejska złożona z 6 radców.
W mieście były w tym czasie dwie szkoły, katolicka i ewangelicka.
Podstawową formą organizacji lokalnego rynku zbytu stanowiły targi i jarmarki. W tym czasie Łobżenica miała prawo odbywać 6 jarmarków rocznie oraz cotygodniowe targi, w tym wyspecjalizowane targi bydlęce.
Rok 1815 przyniósł Łobżenicy powrót pod berło króla pruskiego w ramach utworzonego Wielkiego Księstwa Poznańskiego. W dniu 1 lipca 1816 r. utworzony został powiat wyrzyski, w obrębie którego znalazła się Łobżenica, jako siedziba jednej z 6 gmin. W końcu lat sześćdziesiątych liczyła około 3500 mieszkańców. Na czele jej stał wójt, któremu służyli pomocą wiejscy sołtysi. Zarządem Łobżenicy zajmował się wybierany co 6 lat magistrat (burmistrz, dwóch radców, dziewięciu deputowanych). W latach 1815-1870 magistratowi łobżenickiemu przewodniczyło kolejno pięciu burmistrzów. Byli to, Bądkowski (1815-1838), Antoni Różycki (1839-1858), Loeve (1858-1864), Goetz (1864-1866) i Noah (1867-1878.
Po wojnie prusko - francuskiej miasto wkroczyło w okres największej w swoich dziejach prosperity gospodarczej, która z małymi przerwami trwała do wybuchu I wojny światowej. W 1871 r. Łobżenica posiadała 57 domów mieszkalnych, w 12 lat później 291, zaś w 1910 r. liczyła ich 300. Miasto obejmowało obszar 212 ha, w tym 124 ha ziemi ornej i 38 ha łąk.
Łobżenica końca XIX i początku XX wieku to wielki plac budowy. Najwięcej zmian w układzie przestrzennym miasta dokonało się w jego południowej części, gdzie rozlokowały się najważniejsze przedsiębiorstwa miejskie: rzeźnia, gazownia, wodociągi i stacja kolei wąskotorowej. Oprócz tego z większych zakładów Łobżenica posiadała: 2 browary, gorzelnię, młyn, tartak parowy, wytwórnię wyrobów bednarskich, fabrykę cygar, tytoniu oraz cegielnię, później przybyła jeszcze mleczarnia, rzeźnia i fabryka mebli. W Łobżenicy handel, rzemiosła oraz towarzystwa gospodarcze znajdowały się głównie w rękach niemieckich. Wobec wzmagającej się polityki germanizacyjnej polskie kupiectwo, rzemiosło, a także rolnictwo czuło się wyraźnie zagrożone. Aby tę sytuację zmienić 21 stycznia 1905 r. w kamienicy Franciszka Byczka odbyło się zebranie założycielskie „Banku Ludowego Łobżenicy”. Powołany wtedy zarząd banku tworzyli: ks. Leon Raczkowski (dyrektor), J.Andrzejewski (kasjer), F.Byczek (członek). Ksiądz Raczkowski był inicjatorem utworzonej w 1906 r. spółdzielni rolniczej „Rolnik”. Pierwszy jej zarząd tworzyli: ks. L. Raczkowski, F. Mrala, F. Wojciechowski. „Rolnik” łobżenicki prowadził handel oraz zajmował się pośrednictwem. Handlowano głównie płodami rolnymi, inwentarzem, nasionami, nawozami, materiałami budowlanymi i opałem.
W dobie wzmożonej germanizacji kształtowała się na terenie powiatu wyrzyskiego świadomość polityczna Polaków. Jedynym skutecznym oparciem był wówczas Kościół katolicki. Na gruncie wiary doszło do sprzęgnięcia myśli narodowych z wartościami religijnymi. W Łobżenicy, gdzie nie było skupiska robotniczego, myśl ta stała się dla Polaków jedyną, która wyznaczała im cel. Dlatego też wpływy socjaldemokratów, w przeciwieństwie do Bydgoszczy, Piły, Chodzieży czy Nakła, były tutaj prawie żadne.
Szczególne miejsce zajmowali tutaj narodowcy z Marcinem Seydą na czele. Uzyskali oni poparcie większości kleru. Duży wzrost aktywności polskiego środowiska narodowego nastąpił pod koniec XIX i na początku XX wieku. Mimo tego władza w Łobżenicy do 1920 r. spoczywała wyłącznie w rękach niemieckich.

 




Biblioteki
Galerie zdjęć
Filmy
Materiały dźwiękowe
Mapy


Tagi
cmentarz[11]; dworek[10]; gastronomia[4]; historia[7]; hotele [2]; jezioro/rzeka[28]; kościół [18]; miejscowość[74]; park dworski[3]; pomnik przyrody[9]; punkt widokowy/wzniesienie[3]; rezerwat przyrody[4]; szlak turystyczny[5]; twórcy[2];
wszystkie tagi >>

 
   



  Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich : Europa inwestująca w obszary wiejskie
Strona współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach osi 4 LEADER Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013